Posts Tagged ‘krajewskim’

Wprowadzenie Marysi w życie społeczne Lipiec 17th, 2011

admin

Kolejnym etapem jest wprowadzenie Marysi w życie społeczne. wsi. Najpierw zauważa inwalidów, ludzi chorych. Nie rozumie, dlaczego nie mogą sami sobie wziąć chleba, który przecież obroni ich przed smrodem, jedyne, co można im dać, to jałmużna. Wówczas Hrabia wytłumaczył jej prawa rządzące światem. Dał mi poznać Hrabia początki ustanowienia społeczeństwa ludzkiego, ubezpieczenie własności każdego przez prawa, które pod utratą życia przykazują nie brać nic nikomu i swoim się kontentować majątkiem.- Któż te prawa stanowił- spytałam go się?- My sami ludzie- odpowiedział mi- dla spokojności naszej Początki nierówności między ludźmi mają swoje źródła w pojęciu własności. Mówi o tym bardzo dokładnie Rousseau w swojej rozprawie: Ten, kto pierwszy ogrodził kawałek ziemi, powiedział <<to moje>> i znalazła ludzi dość naiwnych, by mu wierzyć, był prawdziwym założycielem społeczeństwa. Iluż to zbrodni, wojen i grozy byłby rodzajowi ludzkiemu oszczędził ten, kto by kołki wyrwał lub rów zasypał i zawołał do otoczenia: <<Uwaga! Nie słuchajcie tego oszusta; będziecie zgubieni, gdy zapomnicie, że płody należą do wszystkich, a ziemia do nikogo!>> Najwidoczniej jednak zaszły sprawy już wtedy tak daleko, że dawny stan rzeczy nie mógł trwać dłużej; owo bowiem pojęcie własności, zależne od wielu wcześniejszych, które mogły powstać tylko stopniowo, nie zrodziło się w umyśle ludzkim z dnia na dzień: niemało trzeba było uczynić postępów, niemało zdobyć wiedzy i różnych sprawności, przekazując i pomnażając z wieku na wiek, nim dla stanu natury mógł nadjeść ten jego kres ostateczny.
Własność wiąże się także z pojęciem pieniądza, ekonomią, która również zostaje skrytykowana przez narratorkę powieści Krajewskiego: wniosłam sobie, iż pieniądze były nieszczęściem ludzkim.
Stan natury jest bliski Podolance; wychowana bez poznania praw, reguł, które zostały ustalone przez ludzi, teraz nie może sobie poradzić z najprostszymi procesami zachodzącymi w społeczeństwie. Błogosławiony stan życia w zgodzie z naturą zostaje brutalnie przytłumiony przez cywilizacyjne, kulturowe osiągnięcia ludzi. Na tym przykładzie widzimy, jak bardzo naturalizm pedagogiczny nie ma racji bycia we współczesnym środowisku. Na zmiany proponowane przez Rousseau jest po prostu za późno.
Podolanka widzi także ślepca grającego na lirze, żebrzącego o jałmużnę. Dziwi ją takie zachowanie: Dlaczego ten człowiek (…) nie mając oczu gra na lirze? Czyliż kontent jest z tego, że nic nie widzi i woli być ślepym niż używać oczu? (..) Gra dlatego, aby nas pobudził do litości. O istotnej roli litości mówił także Rousseau. Twierdził, że z niej wypływają wszystkie cnoty społeczne, takie jak: wspaniałomyślność, przebaczenie, uczucie ludzkości, życzliwość i przyjaźń. Nazywa je uczuciem praludzkim, które od zawsze towarzyszyło człowiekowi, zatem człowiekowi dzikiemu także. Rzecz to więc pewna, że litość jest uczuciem naturalnym; w każdej jednostce łagodzi ona samolubstwo i przez to przyczynia się do wzajemnego podtrzymywania gatunku . Istotne jest to, że poczucie litości w ludziach pozostało mimo wszelkich zmian dziejowych, obyczajowych, kulturowych, etc.

Continue reading...